1Tedy posławszy król, aby się zebrali do niego wszyscy starsi Judzcy i Jeruzalemscy,
1Joziáš mal osem rokov, keď začal kraľovať, a kraľoval tridsaťjeden rokov v Jeruzaleme. A meno jeho matky bolo Jedida, dcéra Adaiášova, z Bacekaty.
2Wstąpił król do domu Paóskiego, i wszyscy mężowie Judzcy, i wszyscy obywatele Jeruzalemscy z nim, i kapłani, i prorocy, i wszystek lud od małego aż do wielkiego; i czytał, gdzie wszyscy słyszeli wszystkie słowa ksiąg przymierza, które były znalezione w domu Paóskim.
2A robil to, čo je spravedlivé v očiach Hospodinových, a chodil po každej ceste Dávida, svojho otca, a neuchýlil sa ani napravo ani naľavo.
3Potem stanął król na majestacie, i uczynił przymierze przed Panem, że chce chodzić za Panem, i strzedz rozkazania jego, i świadectw jego, i wyroków jego ze wszystkiego serca, i ze wszystkiej duszy, i pełnić słowa przymierza tego, które były napisa ne w onych księgach. I przestał lud na onem przymierzu.
3A stalo sa v osemnástom roku kráľa Joziáša, že poslal kráľ Šafána, syna Acaliáša, syna Mešullamovho, pisára, do domu Hospodinovho povediac:
4I przykazał król Helkijaszowi, kapłanowi najwyższemu, i kapłanom wtórego rzędu, i odźwiernym, aby wyrzucili z kościoła Paóskiego wszystko naczynie, które sprawione było Baalowi, i gajowi poświęconemu, i wszystkiemu wojsku niebieskiemu, i spalił je precz za Jeruzalemem na polu Cedron, a zaniósł popiół ich do Betela.
4Iď hore k Hilkiášovi, k najvyššiemu kňazovi, a nech spočíta peniaze, ktoré sú nadonášané do domu Hospodinovho, ktoré sobrali strážcovia prahu od ľudu,
5Złożył też z urzędu popów, których byli postanowili królowie Judzcy, aby kadzili po wyżynach w miastach Judzkich i około Jeruzalemu; przytem i onych, którzy kadzili Baalowi, słoócu i miesiącowi, i planetom, i wszystkiemu wojsku niebieskiemu.
5a nech ich dajú do ruky tým, ktorí robia prácu, tým, ktorí sú ustanovení nad ňou v dome Hospodinovom, a nech ich dávajú tým, ktorí robia prácu, ktorá je v dome Hospodinovom, aby opravili trhliny domu,
6Kazał też wynieść gaj święcony z domu Paóskiego precz z Jeruzalemu ku potokowi Cedron, a spalił go u potoku Cedron, i starł go w proch, a popiół jego rozmiotał na groby synów onegoż ludu.
6tesárom, staviteľom a murárom a na zakúpenie dreva a tesaných kameňov opraviť dom.
7Zburzył też domy Sodomczyków, które były w domu Paóskim, kędy niewiasty tkały opony do gaju poświęconego.
7Avšak nech sa neúčtuje s nimi z peňazí, ktoré sa dajú do ich ruky, lebo verne pracujú.
8I zawołał wszystkich kapłanów z miast Judzkich, a splugawił wyżyny, na których kadzili, od Gabaa aż do Beerseba, i popsuł wyżyny przy bramach, które były w wejściu bramy Jozuego książęcia miasta, a było po lewej stronie wchodzącemu w bramę miejską.
8A Hilkiáš, najvyšší kňaz, povedal Šafánovi, pisárovi: Našiel som knihu zákona v dome Hospodinovom. A Hilkiáš dal knihu Šafánovi, ktorý ju čítal.
9Wszakże nie przystępowali kapłani wyżyn do ołtarza Paóskiego w Jeruzalemie, ale jadali chleby przaśne między braćmi swoimi.
9Potom vošiel Šafán, pisár, ku kráľovi a doniesol kráľovi odpoveď a riekol: Tvoji služobníci vysypali peniaze, ktoré sa našly v dome Hospodinovom, a dali ich do ruky tým, ktorí robia prácu, tým, ktorí sú ustanovení nad ňou v dome Hospodinovom.
10Splugawił też i Tofet, które było w dolinie syna Hennomowego, aby więcej nikt nie przewodził syna swego, ani córki swojej przez ogieó ku czci Molochowi.
10A Šafán, pisár, tiež oznámil kráľovi a riekol: Kňaz Hilkiáš mi dal nejakú knihu. A Šafán ju čítal pred kráľom.
11Zagubił też one konie, które byli królowie Judzcy oddali słoócu, a stały, kędy wchodzą do domu Paóskiego, podle mieszkania Natanmelecha dworzanina, które było na przedmieściu; i wozy słoóca spalił ogniem.
11A stalo sa, keď počul kráľ slová knihy zákona, že roztrhol svoje rúcho,
12Także ołtarze, które były na dachu sali Achazowej, które byli poczynili królowie Judzcy, i ołtarze, które był poczynił Manases w obu sieniach domu Paóskiego, pokaził król; a pospieszywszy się stamtąd kazał wrzucić proch ich w potok Cedron.
12a kráľ prikázal Hilkiášovi, kňazovi a Achikámovi, synovi Šafánovmu, a Achborovi, synovi Michaiášovmu, a Šafánovi, pisárovi, a Asaiášovi, služobníkovi kráľovmu, a riekol:
13Wyżyny także, które były przed Jeruzalem, i które były po prawej stronie góry Oliwnej, których był nabudował Salomon, król Izraelski, Astarotowi, obrzydłości Sydoóczyków, i Chamosowi, obrzydłości Moabczyków, i Melchomowi, obrzydłości synów Amm onowych, splugawił król.
13Iďte, opýtajte sa Hospodina o mne a o ľude a o celom Júdovi vzhľadom na slová tejto najdenej knihy, lebo je veľký hnev Hospodinov, ktorý je zanietený proti nám, pretože nepočúvali naši otcovia na slová tejto knihy, aby boli robili všetko tak, ako nám je predpísané.
14I pokruszył słupy, a powycinał gaje, i napełnił miejsca ich kościami ludzkiemi.
14A tak odišiel Hilkiáš, kňaz, a Achikám a Achbor a Šafán a Asaiáš k prorokyni Hulde, žene Šallúma, syna Tikvu, syna Charchasovho, strážcu rúcha. A bývala v Jeruzaleme, na druhej strane, a hovorili jej o tom.
15Nadto i ołtarz, który był w Betel, i wyżynę, którą był uczynił Jeroboam, syn Nabatowy, który przywiódł do grzechu lud Izraelski, i ten ołtarz, i wyżynę zepsuł, a spaliwszy onę wyżynę, starł na proch, i spalił gaj.
15A ona im riekla: Takto hovorí Hospodin, Bôh Izraelov: Povedzte mužovi, ktorý vás poslal ku mne:
16A obróciwszy się Jozyjasz, obaczył groby, które tam były na górze, a posławszy pobrał kości z onych grobów, i popalił je na tymże ołtarzu; a tak go splugawił według słowa Paóskiego, które mówił mąż Boży, który był te rzeczy przepowiedział.
16Takto hovorí Hospodin: Hľa, uvediem zlé na toto miesto a na jeho obyvateľov, všetky slová knihy, ktorú čítal judský kráľ.
17I rzekł: Cóż to jest za napis, który widzę? I odpowiedzieli mu mężowie miasta: Grób to męża Bożego, który przyszedłszy z Judy opowiedział te rzeczy, któreś uczynił nad ołtarzem w Betel.
17Pretože ma opustili a kadili iným bohom, aby ma popudzovali všelijakým dielom svojich rúk. Preto sa roznietil môj hnev na toto miesto a nevyhasne.
18A on rzekł: Zaniechajcie go, niechaj nikt nie rucha kości jego. I wybawili kości jego, i kości proroka onego, który był przyszedł z Samaryi.
18A judskému kráľovi, ktorý vás poslal pýtať sa Hospodina, takto mu poviete: Takto hovorí Hospodin, Bôh Izraelov, čo sa týka slov, ktoré si počul.
19Wszystkie też domy wyżyn, które były w miastach Samaryjskich, które byÜi pobudowali królowie Judzcy, draźniąc Pana, zniósł Jozyjasz, i uczynił im według wszystkiego, jako był uczynił w Betel.
19Pretože zmäklo tvoje srdce, a ponížil si sa pred tvárou Hospodinovou, keď si počul, čo som hovoril proti tomuto miestu a proti jeho obyvateľom, že budú púšťou a zlorečenstvom, a že si roztrhol svoje rúcho a plakal si predo mnou, preto som i ja počul, hovorí Hospodin.
20Pozabijał także wszystkich kapłanów wyżyn, którzy tam byli na ołtarzach, i palił kości ludzkie na nich, potem się wrócił do Jeruzalemu.
20Preto hľa, pripojím ťa k tvojim otcom, a budeš sprataný do svojich hrobov v pokoji, a nebudú hľadieť tvoje oči na nič z toho zlého, ktoré uvediem na toto miesto. - A doniesli kráľovi odpoveď.
21Rozkazał też król wszystkiemu ludowi, mówiąc: Obchodźcie święto przejścia Panu, Bogu waszemu, jako napisano w księgach przymierza tego.
22Bo nie obchodzono takiego święta przejścia ode dni sędziów, którzy sądzili Izraela, i przez wszystkie dni królów Izraelskich, i królów Judzkich.
23Jako ośmnastego roku króla Jozyjasza, obchodzono takie święto przejścia Panu w Jeruzalemie.
24Ale i wieszczków, i czarowników, i obrazy, i brzydkie bałwany, i wszystkie obrzydłości, co ich było widać w ziemi Judzkiej i w Jeruzalemie, wykorzenił Jozyjasz, aby wypełnił słowa zakonu napisane w księgach, które znalazł Helkijasz kapłan w dom u Paóskim.
25I nie był podobny jemu król przed nim, któryby się nawrócił do Pana z całego serca swego, i ze wszystkiej duszy swojej, i ze wszystkiej siły swojej, według wszystkiego zakonu Mojżeszowego, ani po nim powstał jemu podobny.
26Wszakże nie odwrócił się Pan od popędliwości wielkiego gniewu swego, którą był wzruszony gniew jego przeciw Judzie dla wszelkiego rozdraźnienia, którem go był rozdraźnił Manases.
27Przetoż rzekł Pan: I Judę odrzucę od obliczności mojej, jakom odrzucił Izraela, i wzgardzę to miasto, którem był obrał, to jest Jeruzalem, i dom ten, o którymem mówił: Będzie tam imię moje.
28A inne sprawy Jozyjaszowe, i wszystko, co czynił, opisane jest w kronikach o królach Judzkich.
29Za dni jego wyciągnął Farao Necho, król Egipski, przeciw królowi Assyryjskiemu ku rzece Eufrates; wyjechał też król Jozyjasz przeciwko niemu, którego on zabił w Megiddo, gdy go ujrzał.
30I przywieźli go słudzy jego umarłego z Megiddo, a przyprowadzili go do Jeruzalemu, i pogrzebli go w grobie jego. Potem wziąwszy lud onej ziemi Joachaza, syna Jozyjaszowego, pomazali go, i królem go postanowili miasto ojca jego.
31Dwadzieścia lat i trzy miał Joachaz, gdy królować począł, a trzy miesiące królował w Jeruzalemie. A imię matki jego było Chamutal, córka Jeremijaszowa z Lebny.
32I czynił złe przed oczyma Paóskiemi według wszystkiego, co czynili ojcowie jego.
33I związał go Farao Necho w Rebli w ziemi Emat, gdy królował w Jeruzalemie, a ułożył daó na onę ziemię sto talentów srebra, i talent złota.
34A królem postanowił Farao Necho Elijakima, syna Jozyjaszowego, miasto Jozyjasza, ojca jego, i odmienił imię jego, a nazwał go Joakim; ale Joachaza wziął, który, gdy przyszedł do Egiptu, tamże umarł.
35A to srebro i złoto dawał Joakim Faraonowi; przetoż szacował ziemię, aby mógł oddawać srebro według rozkazania Faraonowego; od każdego według szacunku jego, brał srebro i złoto od ludu ziemi, aby je oddawał Faraonowi Nechowi.
36Dwadzieścia i pięć lat miał Joakim, gdy królować począł, a jedenaście lat królował w Jeruzalemie. A imię matki jego było Zebuda, córka Fadajowa z Rumy.
37I czynił złe przed oczyma Paóskiemi według wszystkiego, jako czynili ojcowie jego.