1In David dospe v Nob k Ahimeleku duhovniku. In Ahimelek pride s trepetom Davidu nasproti in mu reče: Zakaj si sam in nikogar ni s teboj?
1Potem wyszedł Dawid stamtąd, i uszedł do jaskini Adullam. Co gdy usłyszeli bracia jego i wszystek dom jego, przyszli tam do niego.
2David reče duhovniku Ahimeleku: Kralj mi je nekaj ukazal in mi rekel: Naj nihče ne ve, po kaj sem te poslal in kaj sem ti ukazal. Hlapcem pa sem naročil, naj pridejo na ta in ta kraj.
2I zebrali się do niego wszyscy, którzy byli utrapieni, i wszyscy, którzy byli dłużni, i wszyscy, którzykolwiek byli w gorzkości serca, i był nad nimi książęciem, a było z nim około czterech set mężów.
3In sedaj, kaj imaš pri roki? daj mi pet hlebov kruha v roko ali karkoli imaš!
3I poszedł Dawid stamtąd do Masfa Moabskiego, i rzekł do króla Moabskiego: Niech się przeprowadzi proszę ojciec mój, i matka moja, aby mieszkali z wami, aż się dowiem co uczyni Bóg ze mną.
4Duhovnik pa odgovori in reče: Vsakdanjega kruha nimam pri roki, ampak le sveti kruh; če so se le mladeniči zdržali žen.
4A tak przywiódł je przed króla Moabskiego; i mieszkali z nim po wszystkie dni, których był Dawid na onym zamku.
5In David odgovori duhovniku in mu reče: Ni bilo žene z nami včeraj, ne predvčerajšnjim, ko sem odhajal, in posode mladeničev so svete; in tisti je že nekako vsakdanji kruh, tem bolj ker je danes novi posvečen v posodah.
5Rzekł potem Gad prorok do Dawida: Nie mieszkaj więcej na tym zamku; idź, a wróć się do ziemi Judzkiej. Tedy poszedł Dawid, a przyszedł do lasu Haret.
6Tedaj mu da duhovnik svetega kruha, ker tam ni bilo drugega nego kruhi obličja, ki so jih jemali izpred GOSPODA, da polože gorke kruhe v dan, ko so jih vzeli.
6A usłyszawszy Saul, że się pojawił Dawid, i mężowie, którzy byli z nim, (bo Saul mieszkał w Gabaa pod gajem w Ramacie, mając włócznią swoję w rękach swych, a wszyscy słudzy jego stali przed nim).
7Bil pa je ondi tisti dan mož iz služabnikov Savlovih, ki se je tam mudil pred GOSPODOM, in ime mu je bilo Doeg Edomec, načelnik Savlovih pastirjev.
7Rzekł tedy Saul do sług swych, którzy stali przed nim: Słuchajcie proszę synowie Jemini: Izaż wam wszystkim da syn Isajego role i winnice, a wszystkich was poczyni półkownikami i rotmistrzami.
8In David reče Ahimeleku: Nimaš li tu pri roki sulice ali meča? Zakaj nisem vzel s seboj ne meča, ne orožja svojega, ker je kraljeva reč zahtevala naglost.
8Żeście się sprzysięgli wy wszyscy przeciwko mnie, a niemasz ktoby mi objawił? gdyż się zbuntował i syn mój z synem Isajego, a niemasz ktoby się mnie użalił między wami, a oznajmił mi, iż podburzył syn mój sługę mego przeciwko mnie, aby czyhał na mię, jako się to dziś okazuje.
9Duhovnik odgovori: Meč Goliata Filistejca, ki si ga ubil v Hrastovi dolini, glej, je zavit v odevo za naramnikom; če hočeš tega, ga vzemi, ker tu ni drugega. In David reče: Ni mu enakega, daj mi ga!
9Tedy odpowiedział Doeg Edomczyk, który też stał z sługami Saulowymi, i rzekł: Widziałem syna Isajego, gdy przyszedł do Noby, do Achimelecha, syna Achitobowego.
10In David vstane in pobegne tisti dan iz strahu pred Savlom, in pride k Ahisu, kralju v Gatu.
10Który się oó radził Pana, i dał mu żywności, dał mu też i miecz Golijata Filistyóczyka.
11In služabniki Ahisovi mu reko: Ni li to David, kralj dežele? Ni li ta, ki so o njem v kolu odpevale druga drugi, govoreč: Savel je pobil svoj tisoč, a David svojih deset tisoč.
11A tak posłał król, aby przyzwano Achimelecha, syna Achitobowego, kapłana, i wszystkiego domu ojca jego kapłanów, którzy byli w Nobe. I przyszli oni wszyscy do króla.
12David pa, ko je premislil te besede v srcu, se silno zboji Ahisa, kralja v Gatu.
12Tedy rzekł Saul: Słuchaj teraz synu Achitoba; a on rzekł: Owom ja panie mój.
13In premenil je svoje vedenje pred njimi, in je besnel v njih rokah in praskal po durih v vratih in sline cedil po bradi svoji.
13I rzekł do niego Saul: Czemuście się sprzysięgli przeciwko mnie, ty i syn Isajego, gdyś mu dał chleb i miecz, a radziłeś się oó Boga, aby powstał przeciwko mnie, czyhając na mię, jako się to dziś okazuje?
14Tedaj reče Ahis služabnikom svojim: Poglejte, vidite, da je ta mož blazen! Čemu ste mi ga privedli?Imam li premalo norcev, da ste mi tegale pripeljali, da bi norel pred menoj? Ta li naj pride v hišo mojo?
14I odpowiedział Achimelech królowi, a rzekł: I któż jest tak wierny między wszystkimi sługami twoimi, jako Dawid, który jest i zięciem królewskim i idzie za rozkazaniem twojem, a jest zacnym w domu twoim?
15Imam li premalo norcev, da ste mi tegale pripeljali, da bi norel pred menoj? Ta li naj pride v hišo mojo?
15Azaż dziś począłem się oó radzić Boga? Uchowaj mię Boże! Niech nie wkłada król na sługę twego nic takiego, ani na wszystek dom ojca mego; bo nie wiedział sługa twój o tem wszystkiem najmniejszej rzeczy.
16I rzekł król: Śmiercią umrzesz Achimelechu, ty i wszystek dom ojca twego.
17Przytem rzekł król sługom, którzy stali przed nim: Obróćcie się, a pobijcie kapłany Paóskie; bo też ręka ich jest z Dawidem, gdyż wiedząc, że on uciekał, nie oznajmili mi. Ale słudzy królewscy nie chcieli podnieść ręki swej, ani się rzucić na kapłany Paóskie.
18Przetoż rzekł król do Doega: Obróć się ty, a rzuć się na kapłany. A tak obróciwszy się Doeg Edomczyk, rzucił się na kapłany, i zabił onegoż dnia ośmdziesiąt i pięć mężów, którzy nosili efod lniane.
19Nobe też miasto kapłaóskie wysiekł ostrzem miecza, od męża aż do niewiasty, od małego aż do ssącego, i woły, i osły, i owce wysiekł ostrzem miecza.
20Uszedł tylko syn jeden Achimelecha, syna Achitobowego; a imię jego Abijatar; i uciekł do Dawida.
21Tedy oznajmił Abijatar Dawidowi, że pobił Saul kapłany Paóskie.
22I rzekł Dawid do Abijatara: Wiedziałem onegoż dnia, gdyż tam był Doeg Edomczyk, że pewnie oznajmić miał Saulowi: Jam jest przyczyną śmierci wszystkich dusz domu ojca twego.
23Zostaóże przy mnie, nie bój się; bo ktoby szukał duszy mojej, będzie szukał duszy twojej; ale ty będziesz schroniony przy mnie.